SERWIS PARTNERSKI





NAGRODY




BIEBRZA - SPŁYWY TRATWAMI


Jesteśmy pierwszymi, którzy zaczęli organizować spływy tratwami po Biebrzy - dziwakami jak nas wtedy postrzegano i nazywano. Dzięki naszej inicjatywie i uporowi Urząd Żeglugi w Giżycku i BPN wydali zgodę na organizację spływów tratwami po Biebrzy poniżej ujścia Kanału Augustowskiego. To my przetarliśmy drogę innym organizatorom spływów tratwami po Biebrzy!

Jeśli masz ochotę pokonać szlak Biebrzy w sposób niekonwencjonalny, to proponujemy Ci spływ tratwą.  Tratwa stanowi oryginalny środek transportu sprzyjający obserwacji otaczającej przyrody. Jest jednocześnie miejscem do  spania, przygotowania posiłków, znakomitym punktem obserwacyjnym, pomostem do wędkowania i kąpieli. Tratwa stwarza dogodne warunki do opalania, a także do biesiadowania. Niepowtarzalny smak ma zaparzona na tratwie kawa lub herbata. 

Spływ tratwą, to niebanalny sposób na spędzenie wolnego czasu i gwarancja przeżycia niezapomnianej przygody w dolinie nieujarzmionej rzeki nazywanej przez niektórych Polską Amazonią. Podróż tratwą po Biebrzy to niesamowite przeżycie, a jednocześnie swoista szkoła życia. Przez kilka dni załoga żyje na pokładzie "pływającego domku" oddzielona od reszty cywilizowanego świata. Płynie się często pośród rozległych bagien, torfowisk i trzęsawisk, wokół obszarów, gdzie zwłaszcza w okresie wiosennym trudno wyjść suchą nogą na brzeg. Uczestnicy uczą się samodzielności, starają się radzić sobie w różnych sytuacjach. Wszystko co stąd wyniosą przyda im się później w codziennym życiu.


Spływ tratwą po Biebrzy, to niesamowita przygoda odbywająca się w surowej scenerii, w odludnej krainie bagien biebrzańskich. To nietuzinkowa atrakcja i wielkie przeżycie. Czegoś takiego nie zapomina się. Po powrocie „do ludzi” jest czym pochwalić się znajomym.
Podczas podróży tratwą można przestać myśleć o całym świecie i skupić się tylko na tratwie i na obcowaniu z dziką przyrodą z dala od ludzi i cywilizacji. Z pokładu tratwy, a szczególnie z bocianiego gniazda można podziwiać bagienne krajobrazy BPN - dzikie z mnóstwem ptactwa wodno-błotnego. Polecamy wszystkim taki wypad. No prawie wszystkim.


Trudy spływu

Podróż tratwą, to często powolny i leniwy spływ meandrującą rzeką, gdzie tratwa płynie swoim tempem i swoją trasą, a uczestnicy opalają się, obserwują przyrodę z bocianiego gniazda, łowią ryby albo po prostu nic nie robią. Ale nie raz bywa też i tak, że trzeba powalczyć z wiatrem, słońcem, z niskim stanem wody, z samym sobą i innymi przeciwnościami losu. Przy załamaniach pogody taka forma poznawania świata przypomina czasami surrival, gdzie uczestnicy muszą znieść chłód, upał, czasami umyć się w rzece, przygotować sobie jedzenie (no chyba, że samo przypełźnie, przypłynie lub przyleci). To swoista szkoła życia, kuźnia charakteru.


Zalety i wady spływu tratwą

- tratwa w odróżnieniu od kajaka stanowi doskonały punkt widokowy. Z bocianiego gniazda rozciąga się wspaniały widok na dzikie, bagienne krajobrazy. Płynąc rozległymi, podmokłymi i niedostępnymi z lądu terenami mamy możliwość obserwacji wielu gatunków ptaków i zwierząt
- na tratwie możemy przenocować bez konieczności wychodzenia na brzeg. Oprócz drewnianego domku w którym schronienie znajduje 3-6 os. na pokładzie dodatkowo można rozbić namiot
- tratwa zapewnia schronienie przed deszczem, słońcem i wiatrem dla załogi i całego ekwipunku
- na tratwie można przygotowywać i skonsumować posiłek bez konieczności wychodzenia na brzeg. Na wyposażeniu tratwy jest grill na którym można upiec złowione wcześniej przez siebie ryby
- tratwa stanowi dogodne miejsce do opalania, łowienia ryb, jest znakomitym pomostem do kąpieli
- tratwa jest wygodna i stabilna i w przeciwieństwie do kajaka nie grozi jej wywrotka
- wadą tratwy jest mała prędkość płynięcia, brak łazienki i telewizora
- dla niewprawionej załogi problemem może być wiejący „w twarz” wiatr, dlatego proponujemy, aby w załodze znalazły się przynajmniej dwie osoby, które w razie potrzeby zdolne będą do odpychania się długimi drewnianymi tyczkami od dna rzeki
- na tratwie można uprawiać niektóre dyscypliny sportu ... grę w szachy lub karty. Na tańce niestety miejsca raczej nie ma



Zastanawiacie się czy dacie sobie radę? Przekonajcie się sami. Każdy ma swój dzień próby. I pamiętajcie, nikt nie mówił, że będzie łatwo.


... i doznasz w pełni przyjemności ze spływu tratwą, jeśli choć raz nie wylądujesz tyłkiem w błocie lub wodzie albo idąc brzegiem i ciągnąc tratwę na linie nie wpadniesz po pas w norę bobra.

Relacje i przeżycia:

http://pracownia.org.pl/dzikie-zycie-numery-archiwalne,2174,article,3409

http://www.ekoquchnia.pl/2012/07/gotowanie-na-biebrzanskiej-tratwie-zucielki/

 http://ewa-naprzeciwszczciu.blogspot.com/2013/08/spyw-tratwa-po-biebrzy.html

 http://gorybezgranic.pl/podlasie-biebrza-suwalszczyzna-nowa-przygoda-vt2316.htm